wtorek, 1 stycznia 2013

Paranauka kontra komputerowa gra

Paranauka jest jak parabanki, tyle tylko, że stara się zarobić nie na naszej naiwności w sprawach finansowych a w sprawach naszego zdrowia.
Właśnie TVN-24 pokazało dokument, polecany przez Ewę Ewart "The Living Matrix - Science of Healing" gdzie tacy specjaliści medycyny holistycznej, jak Rupert Sheldrake, Herman Koning czy Bruce Lipton tłumaczą, czym jest Idea Jedności czy Efekt Placebo. Z filmu, który przedstawia założenia tej, powtórzę, paranauki, bez komentarza,dowiadujemy się m.in., że "to serce, a nie mozg jest organem koordynującym wszystko w ludzkim organizmie bo jako pierwsze odpowiada na sygnały i symulacje z zewnętrznych pól energetycznych i ma dostęp do nieograniczonych w czasie oraz niedostępnych informacji". Czyste szaleństwo.
Muszę przyznać, że mimo wiedzy, że jest to absurd tyleż pseudonaukowy, co pseudoreligijny mam pewną słabość do paranauki, choć nie wydaję na nią, jak dotąd, pieniędzy. Zamiast tego gram sobie w SuperBetter. Jest to gra stworzona przez Jane McGonigal, projektantkę gier, którą stworzyła ją w czasie rekonwalescencji z wstrząśnienia mózgu.

Oto link do prezentacji Jane na TED, na której wykłada wszystkie główne założenia SuperBetter. Przyjemnej gry!

P.s.

Wszystkie prezentacje na TED, do których linkuję mają polskie napisy, ale być może trzeba je włączyć!

2 komentarze:

  1. Swietny film ! Oby więcej takich programów. Myślę, że nie zrozumiałeś nic z niego. I nie mieszaj do tego "religii".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz. Myślę, że to Ty nic nie zrozumiałeś z mojego posta. Pozdrawiam.

      Usuń